Świece pamięci i przekazu
Moje świece narodziły się z prostej historii, utkanej ze wspomnień, tradycji i przekazu. Inspiruje je Polonia, żywa więź, która przekracza czas i granice, i wciąż istnieje pomiędzy przeszłością a teraźniejszością.
Tworzę je z zapachów mojego dzieciństwa: ciepłego wosku, drewna, ziół i kwiatów z ogrodu. Jest w nich kuchnia mojej babci, jeszcze ciepłe ciasta, owocowe kompoty, cukier, roztopione masło. Delikatne, znajome zapachy, związane z powtarzanymi gestami i prostymi tradycjami, które się pielęgnuje i przekazuje dalej.
Moje świece niosą także zapachy wakacji w Polsce: świeżą trawę, ziemię nagrzaną słońcem, owoce zrywane w ogrodzie, czas, który zwalnia. Wspomnienia dzielone z rodziną, pomiędzy wsią Hermanowa i Straszydle a łagodnością Krakowa, miasta, które kocham za jego piękno, światło i życie.
Są w nich również doświadczenia emigracji i historie, które zostały mi przekazane. Opowieści o wyjazdach, o życiu budowanym na nowo gdzie indziej, o korzeniach niesionych w walizkach, historiach, które noszę w sobie i ożywiam w każdej świecy. Są one częścią tej Polonii, która wciąż żyje dziś, w tradycjach, wspomnieniach i codziennych gestach.
Każda świeca to spokojne światło i zapach pełen pamięci. Prosty sposób, by podtrzymać tę więź między wczoraj a dziś i zaprosić do domu odrobinę czułości i historii.

