O mnie

Jestem Belgijką polskiego pochodzenia i mieszkam w Brukseli. To tutaj, w domu, tworzę swoje świece. Moja kuchnia jest moją pracownią, prostą, żywą i starannie uporządkowaną przestrzenią, w której każda świeca powstaje ręcznie, z czasem i uwagą właściwą prawdziwemu rzemiosłu.
Moja relacja z zapachem zaczęła się bardzo wcześnie. Dorastałam otoczona przez moje babcie, w świecie, w którym zapachy miały ogromne znaczenie. Rodzinne aromaty były częścią codzienności: kuchnia, wosk, drewno, owoce, kompoty, jeszcze ciepłe ciasta, ogrody. Towarzyszyły gestom, porom roku i wspólnym chwilom. Niosły ze sobą poczucie bezpieczeństwa, ciągłości i tożsamości. To dziedzictwo zapachowe, głęboko zakorzenione w dzieciństwie, stanowi dziś wrażliwy fundament mojej pracy.
Kultura polska oraz tradycje przekazywane w mojej rodzinie ukształtowały mój sposób patrzenia i tworzenia. Nauczyły mnie wartości czasu, powtarzalnych gestów, cierpliwości i przekazu. Są kręgosłupem moich świec, które opowiadają historię korzeni, wyjazdów, emigracji i więzi zachowanych mimo odległości.
Moja pasja do perfum rozwinęła się i pogłębiła dzięki edukacji oraz pracy w Senteurs d'Ailleurs, gdzie przez kilka lat zdobywałam doświadczenie. To miejsce dało mi prawdziwą edukację zapachową: zrozumienie surowców, ich jakości, ewolucji i równowagi. Nauczyłam się słuchać zapachu, odczytywać jego emocję i podchodzić do tworzenia z precyzją, pokorą i wysokimi wymaganiami.
Świece zapachowe naturalnie stały się przedłużeniem tej pasji. Oferują bardziej intymny kontakt z zapachem, w którym płomień wydobywa materię i tworzy atmosferę. Wielkie domy referencyjne, takie jak Trudon czy Mizensir, ukształtowały moje spojrzenie i wymagania, zarówno w zakresie kompozycji zapachowej, jak i jakości oraz trwałości palenia.
Moje świece są miejscem spotkania tej kultury zapachu z moją osobistą historią. Przede wszystkim są pełnym i świadomym hołdem dla mojej rodziny, Polonii i Polski. Niosą tradycje, przekazane opowieści, wyjazdy i korzenie niesione w walizkach, ale także ciągłość, życie i teraźniejszość. Tworzenie świec jest dla mnie sposobem podtrzymywania tego dziedzictwa, łączenia pokoleń i zamieniania pamięci w światło.
Stefan Warest-Szczypek Podgórski